- W dniu 30 maja 2026 roku Oddział Miejski Polskiego Towarzystwa Turystyczno – Krajoznawczego im. Mariana Sydowa w Toruniu zaprosił mieszkańców miasta i regionu do udziału w wyprawie krajoznawczo – pieszej w ramach popularnego cyklu „Wędrówki rodzinne z PTTK”. Spotkanie uczestników o godz. 9.45 skąd o godz. 9.52 z Dworca Głównego  w Toruniu, skąd nastąpił wyjazd do Otłoczyna. Wycieczka przebiegała z stacji kolejowej Otłoczyn przez Brzozę Toruńską, Czerniewice, Rudak do Torunia w rejonie stacji Toruń Główny. Wędrówkę poprowadził Przodownik Turystyki Pieszej PTTK – Wojciech Pydyn przy wsparciu kol. Wiesława Zielińskiego oraz kol. Wiesławy Pydyn. Na przystanku PKP w Otłoczynie  spotkało się 10 osób, którzy zostali przywitani i zapoznani z trasą. Uczestnicy poznali historię budowy dworca kolejowego w Otłoczynie oraz przeznaczeniem poszczególnych budynków, do dziś zachowanych po dawnej zabudowie przystanku granicznego pomiędzy zaborem pruskim i rosyjskim w Otłoczynie oraz z genezą nazwy miejscowości Otłoczyn.

Następnie swe kroki skierowaliśmy wzdłuż linii kolejowej w kierunku wiaduktu nad autostradą A1 i drogą krajową 91. W obrębie skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 258 weszliśmy na leśne ścieżki i nimi doszliśmy do szlaku bursztynowego. Przy dobrej pogodzie która nam dopisywała na całej trasie po kilkuset metrach zeszliśmy na drogę polną w kierunku Wisły i po dojściu do starego wału przeciwpowodziowego skierowaliśmy swe kroki w kierunku północnym. Mając po drodze po prawej i lewej stronie pola i łęgi nadwiślańskie, w trawie po kolana wśród śpiewu ptaków szliśmy w kierunku Torunia. Miejscami wał przeciwpowodziowy był bardzo zarośnięty do tego stopnia, że byliśmy zmuszeni do zejścia z niego i wędrówkę kontynuowaliśmy śródpolnymi miedzami. Mniej więcej na wysokości mostu autostradowego zorganizowaliśmy niespodziankę dla uczestników w postaci ogniska połączonego z pieczeniem kiełbasek przygotowaną przez kol. Wiesławę Pydyn. Dalsza trasa biegła polną drogą w bezpośrednim sąsiedztwie koryta rzeki umożliwiając podziwianie naszej królowej rzek. Podziwialiśmy min. ruiny zamku w Złotorii z perspektywy drugiego brzegu. Na wysokości mniej więcej Czerniewic nad brzegiem rzeki weszliśmy na punkt widokowy określany mianem pustyni – jest to fragment wydmy piaszczystej pozbawionej roślinności o powierzchni  ok. 3000 m². Droga wzdłuż koryta rzeki w końcu się skończyła i po przejściu przez przepust pomiędzy dołami na starorzeczu Wisły na Rudaku, weszliśmy na drogę zlokalizowaną pomiędzy ogrodami działkowymi na Rudaku. Po krótkim odpoczynku przy sklepie pod Mostem drogowym gen. Elżbiety Zawadzkiej kroki swe skierowaliśmy w kierunku mostu kolejowego im. Ernesta Malinowskiego i dalej do stacji kolejowej Toruń Główny.

 Grupa w komplecie pokonała trasę o długości 18 km.

Dziękuję wszystkim przybyłym za uczestnictwo i bardzo miłą atmosferę. 

 

Opracował: Wojciech Pydyn