- W dniu 10 października 2026 roku Oddział Miejski Polskiego Towarzystwa Turystyczno –Krajoznawczego im. Mariana Sydowa w Toruniu zaprosiła mieszkańców miasta oraz regionu do udziału w wyprawie krajoznawczo – pieszej w ramach cyklu „Wędrówki rodzinne z PTTK”.

Spotkanie uczestników nastąpiło o godz. 9:40 na dworcu kolejowym Toruń Główny, skąd o 9:50 nastąpił wyjazd pociągiem relacji Inowrocław – Włocławek do przystanku Nieszawa – Waganiec.

Trasa wyprawy wiodła ze stacji w Wagańcu przez Przypust, Nieszawę, Siarzewo, Podole, Słońsk do Ciechocinka. Długość przejścia wyniesie około 18 km, a wyprawę poprowadziła przodownik turystyki pieszej PTTK Hanna Czech.

Waganiec – w powiecie aleksandrowskim w 1887r  miał 326 mieszkańców  a w 2004 r liczba ludności powiększyła się i  wyniosła 4427 mieszkańców. Kluczowym momentem dla rozwoju miejscowości była budowa linii kolejowej w latach 1860- 1862 oraz powstanie dworca kolejowego, linia ta łączyła Warszawę i Bydgoszcz  stanowiąc ważne międzynarodowe połączenie rosyjsko pruskie w pobliżu granicy. Po koniec XIX wieku działał duży folwark oraz wiatrak. Okoliczne tereny słynęły z zasobów torfu, który wykorzystywany był w ogrodnictwie.

Następnym obiektem, który zobaczyliśmy na trasie był kościół modrzewiowy pw. św. Stanisława biskupa i Marii Magdaleny w miejscowości Przypust. Kościół ten powstał w połowie XVII wieku – obecnie nieczynny. Po czym dotarliśmy do Nieszawy, gdzie prowadząca zapoznała uczestników z historia Nieszawy oraz zabytkami, które zwiedziliśmy a następnie odpoczywaliśmy na Wisłą. Po dłuższej przerwie ruszyliśmy szlakiem czerwonym w kierunku Siarzewa . Jest to wieś wymieniana w drugiej połowie XVI wieku o nazwie Psarzewo należąca do biskupów włocławskich . W 1742 r osada była wydzierżawiona dla osadników olenderskich . W 1976r. część wsi została włączona do Ciechocinka. Miejscowość zasłynęła z planowanego stopnia wodnego, który miał być kolejnym po zaporze w Włocławku – nie doszła do skutku.

Dalszą trasę pokonaliśmy wałem przeciwpowodziowym do Słońska Górnego. A następnie zwiedziliśmy cmentarz ewangelicko augsburski. To zabytkowa nekropolia z 1605r  z licznymi nagrobkami osadników olenderskich oraz dawnych mieszkańców. Takich jak Edmund Mielke, Albert Lange, Adolf Leischner. Spoczywają tu także nieznane z nazwiska ofiary bombardowań i ofiory tzw. Marszu na Łowicz z 1939r. Ze Słońska doszliśmy do Ciechocinka, gdzie zakończyliśmy naszą wędrówkę w której uczestniczyło 12 wędrowców.

                                                      

                                                    Relację przygotował: Hanna Czech.